Już po raz XVI odbyły się warsztaty polowe w Starym Brześciu. Wydarzenie zostało zorganizowane 10 września 2025 roku na terenie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej.
Autor: dr Agnieszka Kiniec, Terenowa Stacja Doświadczalna IOR-PIB w Toruniu
Organizatorami przedsięwzięcia byli ZSCKR w Starym Brześciu oraz Brzesko-Kujawski Związek Plantatorów Buraka Cukrowego. Rok rocznie warsztaty przyciągają liczne grono odbiorców. Według szacunków organizatorów w tegorocznym spotkaniu wzięło udział ok. 400 uczestników, w tym także uczniowie starobrzeskiego ZSCKR.
Część seminaryjna
Wydarzenie składało się z dwóch części – seminaryjnej oraz polowej. W ramach tej pierwszej wykład wygłosił dr inż. Tomasz Klejdysz z Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu. Prelegent mówił o biologii i możliwości zwalczania szarka komośnika. W tym roku szkodnik spowodował ogromne straty w uprawie buraka cukrowego – w skali kraju przesiano ponad 3000 ha plantacji. Dr inż. Tomasz Klejdysz zawracał uwagę na trudności w zwalczaniu szarka komośnika. Szkodnik jest mało wrażliwy na większość stosowanych substancji czynnych insektycydów. Zaprezentowane wyniki badań świadczą o tym, że jedynie lambda-cehalotryna zapewnia zadowalającą skuteczność, ale dopiero w podwyższonej dawce. Według naukowca przyszłością ochrony buraka przed szarkiem komośnikiem jest stosowanie wszystkich metod – w tym biologicznej (preparaty zawierające grzyby entomopatogenne) – nawet jeśli każda z osobna nie jest wystarczająco skuteczna.
Część polowa
W części polowej uczestnicy warsztatów mogli przyjrzeć się kolekcji odmian buraka cukrowego firm hodowlano-nasiennych działających na polskim rynku. Taka prezentacja może być cenną wskazówką przy wyborze odmiany na przyszły sezon wegetacyjny. Spotkanie w Starym Brześciu było także okazją do zapoznania się z nowoczesnymi technologiami w produkcji rolniczej. Uczestnicy mogli obserwować dron rolniczy w akcji. Zainteresowanie wywołał fakt, że wydatek cieczy opryskowej w przypadku bezzałogowego statku powietrznego wynosi tylko 15 l/ha. To bez wątpienia przyszłość rolnictwa, ale obecnie według polskiego prawa aplikacja chemicznych środków ochrony roślin dronami nie jest dozwolona.


Na licznych stoiskach swoje produkty zaprezentowały firmy hodowlano-nasienne, chemiczne oraz nawozowe. Obecni byli także przedstawiciele Krajowej Grupy Spożywczej. Jednym z punktu warsztatów było zwiedzanie parku maszyn rolniczych.
Spotkanie było nie tylko platformą przekazywania wiedzy i doświadczenia, ale także okazją do integracji środowiska. Wydarzenie zakończył wspólny posiłek i loteria z nagrodami.

