Bieżący numer
Strona głównaArtykułyJak zwalczają szarka komośnika na świecie?

Jak zwalczają szarka komośnika na świecie?

O szarku komośniku w ciągu ostatnich lat słyszał już chyba każdy plantator buraka cukrowego w Polsce. Gatunek ten zrobił zawrotną, lecz niechlubną karierę. Bo przecież jeszcze dekadę temu o jego pojawie w kraju wiedziała garstka osób.

Autor: dr hab. inż. Zdzisław Klukowski, emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu

Szarek komośnik jest szkodnikiem występującym od Chin, poprzez Kazachstan i Ukrainę, aż do Polski. Występuje też na Kaukazie, a w Europie w krajach położonych na południe od Polski. Ponieważ jest gatunkiem lubiącym suche i ciepłe wiosny, jego dalsza wędrówka na zachód nie jest jak dotąd zbyt udana. Nawet w Polsce migracja szarka komośnika na zachód kraju nie jest szybka. Obecnie występuje w południowo- wschodniej części województwa wielkopolskiego, kujawsko-pomorskim oraz mazowieckim. O szkodach powodowanych na Lubelszczyźnie oraz w Świętokrzyskim wiedzą już wszyscy.

Szarek komośnik – przydatne uwagi o biologii gatunku

Zapewne wielu plantatorów zadaje sobie pytanie, czy ostatnia dość mroźna zima spowoduje zwiększoną śmiertelność szarka komośnika. Otóż nie spowoduje.

szarek komośnik
Mroźna zima nie wpłynie na zwiększenie śmiertelności szarka komośnika Fot. Z. Klukowski

Gatunek ten jest bardzo wytrzymały na niskie temperatury. Świetnie znosi mrozy. Teza jakoby szarkowi komośnikowi sprzyjały łagodne zimy, nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Szkodnik stale występuje w uprawach zlokalizowanych na stepach Kazachstanu i Ukrainy, gdzie zimą temperatury często spadają poniżej -30oC. I ma się nadal świetnie. Ostre zimy są tam stałym elementem klimatu.

Bardziej groźne będą dla niego częste opady śniegu lub śniegu z deszczem na przedwiośniu. Częste zalewanie miejsc zimowania podczas roztopów bardziej szkodzi siedzącym w glebie chrząszczom. A zatem nie temperatura zimą, a wielkość opadów jest tu decydująca.

Stopniowe wiosenne wychodzenie szarka komośnika z gleby buraczysk zazwyczaj zbiega się ze wschodami buraka. Zdarzają się jednak lata, gdy na skutek ochłodzeń wschody zostaną zahamowane. Wówczas pierwsza „fala” szkodnika nie ma zbyt wiele pokarmu do dyspozycji. Są one jednak w stanie przetrwać bez solidnego żerowania nawet do 2 tygodni. Tak więc kilkunastodniowy brak pokarmu nie powoduje dużej śmiertelności u chrząszczy, gdyż posiadają one jeszcze energię z zimowania.

Intensywność szkód w danym roku zależy od wielu czynników klimatycznych, strategii zwalczania oraz właściwej sygnalizacji pojawu szkodnika. Polska na szczęście leży w północnej części obszaru jego ekspansji. Z pewnością nie ma on u nas optymalnego klimatu dla swojego rozwoju. Zwłaszcza w części środkowej i północnej kraju, gdzie często występują niesprzyjające dla niego warunki rozwojowe. W tych latach szkody będą znikome.

Nie wolno zaniechać monitoringu!

Jeżeli w kolejnych sezonach szarek komośnik pojawi się na danym obszarze zaledwie w kilku pułapkach – i to nielicznie – nadal obszar ten wymaga monitoringu feromonowego oraz stosowania metod agrotechnicznych. Nie można pozostać biernym. Największym błędem, jaki można popełnić, jest zaniechanie obserwacji oraz agrotechnicznych działań prewencyjnych. O tej zasadzie powinni pamiętać wszyscy doradcy. Jeżeli – pomimo obecności szarka komośnika – nie ma szkód w danym sezonie, nie oznacza to, że nie będzie ich w kolejnym roku.

Właśnie dlatego warto corocznie na buraczyskach montować pułapki feromonowe w naszej wersji z bocznymi rynienkami. Konstrukcje te były opisywane wcześniej na łamach Poradnika Plantatora Buraka Cukrowego oraz innych czasopism. Błędem jest natomiast stosowanie oryginalnych pułapek węgierskich, gdyż odłów do nich jest obarczony większą przypadkowością. Liczba odławianych chrząszczy jest mniejsza, a często też późniejsza niż w przypadku pułapek z rynienkami.

Spotykałem plantacje, na których odkrywano szybciej o kilka dni szarka komośnika na pierwszych siewkach niż na oryginalnych pułapkach na buraczysku. Nie jest to wina feromonów, a uniwersalnej konstrukcji pułapek. Rozwiązanie z rynienkami jest tańsze i bardziej wiarygodne niż rozmieszczanie standardowych pułapek z trapami. Na stronie KZPBC, w zakładce „szarek komośnik” znajdą Państwo prawidłowy opis biologii gatunku. Bez błędów i nieprawdziwych faktów, jakie często są podawane przez nieprofesjonalne źródła internetowe.

Utrudnione zwalczanie chemiczne

Jak wspomniano na początku tekstu, szarek komośnik występuje od Chin po Europę. Warto zatem poszukać inspiracji w rozwiązaniach innych krajów.

Chińska Republika Ludowa

W Chinach każda z prowincji posiada odrębny wykaz środków dopuszczonych do stosowania w poszczególnych uprawach. A najważniejszymi prowincjami uprawy buraka cukrowego są: Heilongjiang – historycznie i statystycznie najważniejszy region uprawy, oraz Mongolia Wewnętrzna – jeden z głównych regionów północnych i północno-zachodnich z dużymi areałami uprawy buraka cukrowego.

Ochrona przed szarkiem komośnikiem oparta jest tu głównie na zaprawach nasiennych:

Prowincja Zaprawy nasienne Zabiegi powschodowe Zalecenia
Heilongjiang tiametoksam, imidachlopryd, klotianidyna (neonikotynoidy)