Wysoki plon buraków nie zawsze oznacza równie dobry wynik finansowy. O wartości surowca w dużej mierze decyduje również zawartość sacharozy w korzeniach, określana podczas kampanii jako polaryzacja. Różnica między burakami o zawartości 15, 16 czy 18% cukru może mieć duże znaczenie dla ilości cukru uzyskanego z hektara, a w zależności od warunków kontraktacji także dla końcowego rozliczenia plantatora. Co dokładnie oznacza polaryzacja buraków cukrowych i od czego zależy?
Co oznacza polaryzacja buraków cukrowych?
Polaryzacja określa zawartość sacharozy w korzeniach buraka cukrowego, wyrażoną procentowo. Jeżeli wynik badania wynosi 16%, w uproszczeniu oznacza to, że w 100 kg badanego surowca znajduje się około 16 kg sacharozy.
Analogicznie:
- 15% polaryzacji oznacza około 15 kg sacharozy w 100 kg buraków,
- 16% – około 16 kg,
- 17% – około 17 kg,
- 18% – około 18 kg.
W praktyce cukrowniczej sama ilość sacharozy nie jest jednak jedynym parametrem określającym wartość technologiczną surowca. Znaczenie mają również związki utrudniające wydobycie cukru, zanieczyszczenia oraz jakość dostarczonych korzeni.
Polaryzacja pozostaje jednak jednym z najważniejszych wskaźników, jakie plantatorzy śledzą podczas całej kampanii.
Czy 16% polaryzacji to dużo?
W wielu umowach kontraktacyjnych 16% zawartości cukru stanowi poziom odniesienia przy ustalaniu ceny buraków. Nie oznacza to jednak, że każda cukrownia i każdy kontrakt stosują identyczny sposób rozliczenia. Mechanizm przeliczania ceny przy wyższej lub niższej zawartości cukru wynika z konkretnych warunków umowy zawartej między plantatorem a producentem cukru.
Z punktu widzenia produkcyjnego 16% można więc traktować jako ważny punkt odniesienia, ale nie jako granicę określającą, czy buraki są „dobre” lub „złe”.
Wynik na poziomie 17–18% oznacza wyższą koncentrację sacharozy w korzeniach. Przy takim samym plonie korzeni plantacja dostarcza wtedy więcej cukru z hektara.
Plon buraków to nie wszystko. Liczy się plon cukru
Dwa pola mogą dać identyczny plon korzeni, a jednocześnie bardzo różnić się wynikiem produkcyjnym.
Przykładowo: przy plonie 70 t/ha i polaryzacji 15% teoretyczna ilość cukru zawartego w korzeniach wynosi około 10,5 t/ha, natomiast przy tym samym plonie i 18% polaryzacji jest to już około 12,6 t/ha. Różnica wynosi więc ponad 2 t cukru na hektar.
Jest to oczywiście proste przeliczenie zawartości sacharozy w masie korzeni, a nie rzeczywista ilość cukru uzyskana w cukrowni. Podczas procesu technologicznego występują straty, a o uzysku cukru decyduje również jakość technologiczna buraków.
Dobrze pokazuje to jednak, dlaczego podczas kampanii nie wystarczy patrzeć wyłącznie na liczbę ton wykopanych z hektara.
Więcej o tegorocznej sytuacji pisaliśmy w materiale: Kampania cukrownicza 2026/2027 ruszyła. Areał buraków spadł o 10%.
Jak bada się polaryzację buraków cukrowych?
Badanie rozpoczyna się od pobrania reprezentatywnej próby korzeni. Buraki są następnie odpowiednio przygotowywane i rozdrabniane do postaci jednorodnej miazgi. Z niej pobierana jest próbka przeznaczona do analizy laboratoryjnej.
Zawartość sacharozy może być oznaczana metodą polarymetryczną, wykorzystującą właściwość roztworu sacharozy do skręcania płaszczyzny światła spolaryzowanego.
W praktyce cały proces musi być prowadzony zgodnie z określonymi procedurami, ponieważ wynik polaryzacji ma bezpośrednie znaczenie dla oceny jakości surowca.
W Malborku sprawdzano poprawność oznaczania cukru
Aktualnym przykładem kontroli takiego procesu jest Cukrownia Malbork. 2 października 2026 roku komisja z udziałem przedstawicieli związków plantatorskich oraz cukrowni pobrała pięć reprezentatywnych prób korzeni z placu fabrycznego. Każda próba ważyła około 20–30 kg. Z korzeni przygotowywano jednorodną miazgę, którą następnie dzielono na cztery części.
Jedna część była badana od razu w laboratorium surowcowym Cukrowni Malbork, natomiast pozostałe próbki zamrażano. Jedna z nich miała zostać przekazana do zewnętrznego akredytowanego laboratorium, a pozostałe pozostawały w cukrowni.
Za prawidłowe uznaje się wyniki, jeżeli różnica między średnimi wynikami badań wykonywanych w poszczególnych laboratoriach nie przekracza 0,5 punktu procentowego polaryzacji.
Tego rodzaju kontrole mają znaczenie przede wszystkim dlatego, że nawet stosunkowo niewielka różnica w oznaczeniu zawartości cukru może mieć wpływ na późniejsze rozliczenie dużych partii surowca.
Jaka jest polaryzacja buraków w kampanii 2026?
Polaryzacja zmienia się w trakcie kampanii. Dobrym przykładem są dane z Cukrowni Malbork. 16 września 2026 roku bieżąca polaryzacja skupowa wynosiła tam 15,52%, natomiast średnia od początku kampanii wynosiła 15,37%.
Samo porównanie wyników z pierwszych tygodni kampanii z wartościami osiąganymi późną jesienią wymaga jednak ostrożności.
Buraki pozostające na zdrowej plantacji mogą nadal gromadzić cukier, a końcowy wynik zależy od przebiegu pogody, kondycji liści, nawożenia, odmiany i terminu zbioru.
Dlaczego polaryzacja buraków rośnie jesienią?
Burak cukrowy przez cały sezon wykorzystuje liście do produkcji asymilatów podczas fotosyntezy. Część z nich jest transportowana i odkładana w korzeniu w postaci sacharozy. Pod koniec lata i jesienią szczególnie korzystne mogą być słoneczne dni oraz chłodniejsze noce.
W dzień zdrowe liście prowadzą intensywną fotosyntezę, natomiast przy niższych temperaturach nocą ograniczone jest tempo oddychania rośliny. Większa część wyprodukowanych asymilatów może wówczas pozostać zgromadzona w korzeniu.
KWS wskazuje właśnie na układ słonecznych dni i chłodnych nocy w sierpniu i wrześniu jako warunki sprzyjające odkładaniu cukru w korzeniach. Nie oznacza to jednak, że opóźnianie zbioru zawsze automatycznie zwiększy polaryzację.
Zdrowe liście są podstawą wysokiej zawartości cukru
Warunkiem dalszego gromadzenia cukru jest utrzymanie sprawnego aparatu asymilacyjnego. Jeżeli liście zostaną silnie uszkodzone przez chwościka lub inne choroby, zdolność rośliny do fotosyntezy spada.
Jeszcze bardziej niekorzystna może być sytuacja, w której po utracie liści burak zaczyna intensywnie odbudowywać rozetę. Część zgromadzonych wcześniej zapasów zostaje wtedy wykorzystana do tworzenia nowych liści zamiast pozostawać w korzeniu.
Dlatego ochrona plantacji przed chorobami liści może mieć znaczenie nie tylko dla plonu korzeni, ale również dla końcowego plonu cukru.
Nadmiar azotu może obniżyć polaryzację
Azot jest niezbędny do budowania plonu buraków, ale jego nadmiar może pogorszyć parametry jakościowe surowca. Zbyt duża dostępność azotu, szczególnie w późniejszym okresie wegetacji, sprzyja utrzymywaniu intensywnego wzrostu części nadziemnej. Roślina zamiast koncentrować się na magazynowaniu sacharozy może nadal inwestować w rozwój liści.
W doświadczeniach prezentowanych przez KWS wraz ze zwiększaniem nawożenia azotowego obserwowano wzrost plonu korzeni tylko do pewnego poziomu, podczas gdy zawartość cukru stopniowo malała. Przy 0 kg N/ha wynosiła w przytoczonym doświadczeniu 18,0%, a przy 200 kg N/ha – 17,2%. Jednocześnie wzrastała zawartość azotu alfa-aminowego, który pogarsza jakość technologiczną surowca.
Dlatego celem nawożenia nie powinno być maksymalne „zazielenienie” plantacji aż do zbioru, lecz uzyskanie odpowiedniego kompromisu między plonem korzeni a zawartością cukru.
Więcej na ten temat opisaliśmy w artykule: Ile azotu na buraki cukrowe? Dawki, które decydują o plonie i cukrze.
Pogoda również wpływa na zawartość cukru
Przebieg pogody od siewu aż do zbioru ma ogromny wpływ zarówno na wielkość korzeni, jak i ich skład. Długi okres suszy może ograniczyć przyrost biomasy i funkcjonowanie liści. Z kolei nadmierne opady oraz duża dostępność azotu mogą przedłużać wzrost wegetatywny.
Istotna jest również ilość promieniowania słonecznego. To właśnie energia słoneczna napędza fotosyntezę i produkcję związków, z których następnie powstaje sacharoza odkładana w korzeniu.
Dlatego nie istnieje jeden zabieg, który zagwarantuje wysoką polaryzację. Jest ona rezultatem całego sezonu prowadzenia plantacji.
Czy późniejszy zbiór zawsze oznacza więcej cukru?
Nie. Zdrowa plantacja pozostawiona dłużej na polu może nadal zwiększać plon korzeni oraz cukru. Z tego powodu na późniejszy zbiór warto przeznaczać przede wszystkim pola pozostające w dobrej kondycji.
Zaleca się rozpoczynanie zbioru m.in. od słabszych fragmentów lub plantacji, których dalszy potencjał wzrostu jest ograniczony. Zdrowe rośliny mogą bowiem dłużej wykorzystywać jesienny okres wegetacji. Pozostawienie buraków na polu wiąże się jednak także z ryzykiem.
Późną jesienią mogą pojawić się intensywne opady, pogorszenie warunków zbioru, uszkodzenia gleby lub przymrozki. Dlatego termin wykopków zawsze wymaga kompromisu między potencjalnym dalszym przyrostem plonu i cukru a możliwością bezpiecznego zebrania surowca.
Uszkodzone buraki mogą tracić cukier
Moment wykopania korzeni nie kończy procesu wpływającego na ich jakość. Po zbiorze korzenie nadal oddychają. W tym procesie zużywają zgromadzone wcześniej substancje zapasowe.
Tempo strat może rosnąć szczególnie przy wysokiej temperaturze pryzmy oraz przy dużej liczbie uszkodzeń mechanicznych. Połamane, obite lub mocno skaleczone korzenie są również bardziej podatne na rozwój mikroorganizmów i procesy gnilne.
Dlatego przy zbiorze trzeba znaleźć kompromis między dokładnym oczyszczeniem buraków z ziemi a ograniczeniem uszkodzeń.
Szerzej o tym piszemy w materiale: Zbiór buraków cukrowych – jak ograniczyć straty plonu?.
Odmiana także ma znaczenie
Odmiany buraka cukrowego różnią się nie tylko potencjałem plonowania korzeni, odpornością na choroby czy tolerancją na określone patogeny. Jedną z cech jest również poziom zawartości cukru.
W praktyce hodowlanej występują odmiany nastawione bardziej na wysoki plon korzeni oraz takie, które charakteryzują się większą koncentracją cukru.
Dlatego ocena odmiany wyłącznie przez liczbę ton korzeni z hektara może być myląca. Znacznie bardziej miarodajny jest plon cukru z jednostki powierzchni.
Co jeszcze może obniżać jakość technologiczną buraków?
Wysoka polaryzacja jest bardzo ważna, ale sama w sobie nie gwarantuje maksymalnej wydajności cukru w procesie technologicznym. Znaczenie ma również zawartość tzw. substancji melasotwórczych, między innymi związków potasu, sodu i azotu alfa-aminowego.
Ich wysoki poziom może ograniczać ilość sacharozy możliwej do odzyskania podczas produkcji cukru. To jeden z powodów, dla których burak cukrowy powinien być oceniany nie tylko przez pryzmat masy korzeni i samej polaryzacji, lecz przez szeroko rozumianą jakość technologiczną.
Co najbardziej wpływa na polaryzację buraków?
Najważniejsze czynniki można sprowadzić do kilku grup:
- odmiana i jej potencjał gromadzenia cukru,
- przebieg pogody w sezonie,
- ilość światła i temperatura,
- nawożenie, szczególnie azotem,
- zdrowotność liści,
- dostępność wody,
- długość okresu wegetacji,
- termin zbioru,
- uszkodzenia powstające podczas wykopywania,
- warunki i długość przechowywania buraków przed przerobem.
Nie wszystkie z tych elementów plantator może kontrolować, ale odpowiednia agrotechnika pozwala ograniczyć część czynników obniżających końcową zawartość cukru.
Polaryzacja 16 czy 18% może mocno zmienić wynik z hektara
Polaryzacja jest jednym z tych parametrów, które najlepiej pokazują, dlaczego w buraku cukrowym nie wystarczy osiągnąć wysokiego plonu korzeni.
Plantacja dająca bardzo dużo ton, ale o niskiej koncentracji sacharozy, niekoniecznie zapewni większy plon cukru niż pole o nieco niższym plonie korzeni i wysokiej polaryzacji.
Dlatego wynik kampanii warto analizować przez co najmniej dwa podstawowe parametry: tony korzeni z hektara oraz procentową zawartość cukru. Dopiero ich połączenie daje realny obraz potencjału plantacji i pozwala porównywać wyniki między polami oraz sezonami.

