Buraki przeznaczone do późniejszego odbioru często pozostają na pryzmie przez wiele dni, a nawet tygodni. Jesienią oznacza to ryzyko pierwszych przymrozków i silniejszych mrozów. Pryzmy nie warto jednak przykrywać ani zbyt późno, ani zbyt wcześnie. Kiedy zastosować włókninę i jak zabezpieczyć korzenie, aby ograniczyć straty cukru i ryzyko przemarznięcia?
Kiedy trzeba okryć pryzmę buraków cukrowych?
Najważniejszym sygnałem do zabezpieczenia pryzmy nie jest konkretna data w kalendarzu, lecz prognoza pogody.
Metodyka integrowanej produkcji buraka cukrowego zaleca zabezpieczanie korzeni agrowłókniną krótko przed nadejściem ujemnych temperatur. Jej zadaniem jest stabilizowanie temperatury wewnątrz pryzmy i ograniczenie ryzyka przemarznięcia korzeni. Nie oznacza to jednak, że włókninę należy rozkładać natychmiast po usypaniu każdej pryzmy.
Przy ciepłej jesiennej pogodzie zbyt wczesne okrycie może utrudniać odprowadzanie ciepła wytwarzanego podczas oddychania korzeni.
Przy jakiej temperaturze przykrywać buraki?
Bardziej szczegółowe zalecenia LIZ wskazują, że pryzmy należy zabezpieczać przed nocnymi mrozami, szczególnie gdy temperatury dzienne mieszczą się w zakresie około +2 do -5°C. W takich warunkach podstawowym zabezpieczeniem jest włóknina.
Jeżeli dodatkowo występuje silny wiatr, ochrona może być wzmocniona folią od strony nawietrznej. Przy temperaturach spadających poniżej -5°C LIZ zaleca dodatkową izolację słomą w strefie styku pryzmy z podłożem. Trzeba jednak traktować te wartości jako zalecenia praktyczne, a nie uniwersalny próg obowiązujący w każdym przypadku.
Znaczenie mają również:
- długość przechowywania,
- wielkość pryzmy,
- stopień zabrudzenia korzeni,
- siła wiatru,
- wilgotność,
- harmonogram odbioru przez cukrownię.
Nie przykrywaj pryzmy przy wysokiej temperaturze
To jeden z najważniejszych punktów. Według zaleceń LIZ pryzmy nie powinno się przykrywać przy temperaturze zewnętrznej przekraczającej około +10°C. Dlaczego?
Buraki po zbiorze nadal oddychają i wytwarzają ciepło. Jeżeli ciepłą pryzmę szczelnie okryjemy, ograniczymy możliwość jego odprowadzania. Wewnątrz może wtedy wzrastać temperatura, a wraz z nią tempo oddychania i zużywania zgromadzonego cukru.
Dlatego podczas ciepłej jesieni lepiej pozwolić pryzmie naturalnie się schładzać i zabezpieczyć ją dopiero przed wyraźnym spadkiem temperatur.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Dlaczego mróz jest tak groźny dla buraków?
Największym problemem nie jest wyłącznie samo ochłodzenie korzeni. Przy silnym mrozie woda zawarta w tkankach zaczyna zamarzać, co może prowadzić do ich mechanicznego uszkodzenia. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której buraki:
- zamarzną,
- następnie odmarzną,
- później ponownie zostaną narażone na mróz.
Uszkodzone tkanki znacznie gorzej się przechowują i są bardziej podatne na rozwój procesów gnilnych. Dlatego celem okrywania jest przede wszystkim ograniczenie gwałtownych zmian temperatury oraz ochrona najbardziej narażonych warstw pryzmy.
Które buraki przemarzają jako pierwsze?
Najbardziej narażone są korzenie znajdujące się:
- na powierzchni pryzmy,
- po jej bokach,
- w części czołowej,
- bezpośrednio przy podłożu,
- po stronie wystawionej na silny wiatr.
Wnętrze dużej pryzmy wychładza się wolniej, ponieważ masa buraków ma stosunkowo dużą bezwładność cieplną. Dlatego szczególnej ochrony wymagają zewnętrzne warstwy. LIZ zaleca dodatkowe zabezpieczenie słomą pasa wokół podstawy pryzmy o szerokości około 0,5 m lub jej dolnej części, szczególnie przy silniejszych mrozach.
Dlaczego wiatr zwiększa ryzyko przemarznięcia?
Przy tej samej temperaturze powietrza pryzma wystawiona na silny wiatr może wychładzać się znacznie szybciej niż osłonięta. Dotyczy to szczególnie strony nawietrznej oraz czoła pryzmy.
Dlatego przy zapowiadanym mrozie połączonym z silnym wiatrem sama włóknina może wymagać dodatkowej ochrony. LIZ wskazuje możliwość zastosowania folii na włókninę od strony wiatru. Folia nie powinna jednak zastępować materiału przepuszczającego powietrze na całej powierzchni pryzmy przez długi okres.
Włóknina czy folia? Czym okrywać pryzmę?
Podstawowym materiałem do zabezpieczania pryzm jest specjalna włóknina. Jej zaletą jest to, że:
- ogranicza wychładzanie korzeni,
- zmniejsza działanie wiatru,
- pozwala stabilizować temperaturę,
- nie zamyka pryzmy tak szczelnie jak folia.
Folia ma inne właściwości. Bardzo dobrze chroni przed wiatrem i wodą, ale jednocześnie znacznie ogranicza wymianę powietrza. Dlatego powinna być traktowana głównie jako dodatkowe zabezpieczenie przy silnym mrozie, a nie podstawowe okrycie stosowane bez względu na pogodę. LIZ rekomenduje ją szczególnie jako dodatkową warstwę na włókninę podczas silnych mrozów.
Czy pryzmę warto przykrywać przed deszczem?
W pewnych sytuacjach tak. LIZ zaleca rozważenie przykrycia pryzmy przed dużymi opadami, szczególnie jeśli buraki są mocno zanieczyszczone ziemią. Mokra gleba może utrudniać późniejsze doczyszczanie korzeni.
Nie należy jednak stosować tego zalecenia automatycznie, szczególnie gdy temperatura powietrza jest wysoka. Jeżeli jesienią utrzymuje się ponad +10°C, priorytetem pozostaje możliwość odprowadzania ciepła.
Jak długo buraki mogą pozostać pod włókniną?
Nie ma jednego terminu odpowiedniego dla każdej pryzmy. Włóknina może pozostawać na korzeniach przez dłuższy czas, jeżeli utrzymują się niskie temperatury i buraki czekają na odbiór.
Ważne jest jednak regularne śledzenie prognozy. Jeżeli po okresie mrozu pojawia się wyraźne i długotrwałe ocieplenie, sytuacja się zmienia. Pryzma nie powinna pozostawać bez kontroli tylko dlatego, że została już raz zabezpieczona.
Co zrobić, gdy po mrozie przychodzi odwilż?
Przy długotrwałym wzroście temperatury powyżej około +10°C LIZ zaleca częściowe odkrycie pryzmy. Jeżeli zastosowana została dodatkowa folia, powinna zostać zdjęta już przy temperaturach powyżej 0°C.
Chodzi przede wszystkim o umożliwienie odprowadzania ciepła i ograniczenie nadmiernego wzrostu temperatury wewnątrz. Włókniny nie należy więc traktować jako okrycia typu „założyć jesienią i zdjąć dopiero przy odbiorze”. Warunki trzeba obserwować.
Kiedy odkryć pryzmę przed załadunkiem?
LIZ zaleca odkrywanie buraków możliwie krótko przed planowanym załadunkiem. Ma to szczególne znaczenie podczas mroźnej pogody.
Jeżeli włóknina zostanie zdjęta kilka dni wcześniej, zewnętrzna warstwa buraków może szybko wychłodzić się przed przyjazdem doczyszczarko-ładowarki. Dlatego termin odkrycia warto uzgodnić z harmonogramem odbioru.
Pryzma przeznaczona na grudzień wymaga większej uwagi
Im późniejszy termin dostawy, tym większe znaczenie ma prawidłowe zabezpieczenie korzeni.
Metodyka integrowanej produkcji wskazuje, że plantatorzy mający odbiór pod koniec listopada lub później powinni wykopać buraki przed nadejściem mrozów i śniegu, a następnie przechowywać je w odpowiednio przygotowanych pryzmach.
W przypadku późnych dostaw trzeba więc uwzględnić nie tylko aktualną pogodę, ale również możliwe warunki w kolejnych tygodniach.
Nie można zapomnieć o jakości buraków
Nawet najlepsza włóknina nie zabezpieczy całkowicie pryzmy składającej się z mocno uszkodzonych korzeni. Buraki gorzej znoszą długie przechowywanie, jeśli są:
- połamane,
- silnie obite,
- przecięte,
- chore,
- mocno zanieczyszczone ziemią.
Dlatego przygotowanie pryzmy zaczyna się właściwie już podczas pracy kombajnu.
Więcej o stratach i uszkodzeniach podczas zbioru piszemy w materiale: Zbiór buraków cukrowych – jak ograniczyć straty plonu?.
Czy każda cukrownia ma takie same zasady okrywania?
Nie. To bardzo ważne. Metodyka integrowanej produkcji wprost wskazuje, że wymagania dotyczące pryzmowania korzeni określają umowy kontraktacyjne. Poszczególne cukrownie mogą stosować własne:
- terminy rozpoczęcia okrywania,
- komunikaty pogodowe,
- wymagania dotyczące włókniny,
- zasady odbioru późnych buraków,
- programy dopłat lub rozliczeń za okrywanie.
Dlatego zalecenia ogólne trzeba zawsze zestawić z warunkami obowiązującymi w danym rejonie kontraktacyjnym.
Kiedy okryć pryzmę? Najważniejsze zasady
W praktyce warto przyjąć prosty schemat:
- Nie spiesz się z okrywaniem podczas ciepłej pogody. Przy temperaturach powyżej około +10°C pryzma powinna mieć możliwość oddawania ciepła.
- Śledź prognozę nocnych temperatur. Włókninę warto rozłożyć przed nadejściem wyraźnych temperatur ujemnych.
- Uwzględniaj wiatr. Silny wiatr bardzo mocno zwiększa wychładzanie zewnętrznych części pryzmy.
- Przy silniejszym mrozie zwiększ ochronę. Przy spadkach poniżej około -5°C szczególnie narażona jest dolna część pryzmy i strona nawietrzna.
- Nie zostawiaj szczelnej folii podczas ocieplenia. Gdy temperatura wzrasta, trzeba umożliwić odprowadzanie ciepła.
- Odkrywaj możliwie krótko przed załadunkiem.
- I przede wszystkim — sprawdzaj komunikaty swojej cukrowni, ponieważ to one powinny być podstawą decyzji dotyczących zabezpieczenia konkretnej dostawy.
Dobre okrycie chroni cukier, a nie tylko korzenie
Okrywanie pryzmy kojarzy się przede wszystkim z ochroną buraków przed zamarznięciem. W praktyce chodzi również o zachowanie jakości technologicznej surowca.
Każde uszkodzenie tkanek, przegrzewanie pryzmy i rozwój procesów gnilnych oznaczają ryzyko większych strat cukru. Dlatego najważniejsze jest nie samo pytanie „czy przykryć?”, ale kiedy i w jaki sposób zrobić to w aktualnych warunkach pogodowych.
Dobrze zabezpieczona pryzma powinna jednocześnie chronić przed silnym mrozem i umożliwiać kontrolę temperatury aż do momentu odbioru przez cukrownię.
Źródła: gov.pl, liz.pl

