Bieżący numer
Strona głównaArtykułySiewWielu rolników zwleka za długo. Kiedy naprawdę trzeba przesiewać buraki cukrowe?

Wielu rolników zwleka za długo. Kiedy naprawdę trzeba przesiewać buraki cukrowe?

Wiosna w uprawie buraka cukrowego potrafi być bardzo wymagająca. Przymrozki, ulewy, zaskorupienie gleby czy problemy ze wschodami sprawiają, że wielu plantatorów już kilka tygodni po siewie zaczyna zastanawiać się nad przesiewaniem plantacji.

To jedna z najtrudniejszych decyzji w całym sezonie. Zbyt szybki przesiew może oznaczać niepotrzebne koszty i utratę potencjału dobrze rokujących roślin. Z kolei zbyt długie zwlekanie często prowadzi do poważnych strat plonu.

Najważniejsze jest chłodne ocenienie sytuacji i dokładna analiza obsady oraz kondycji roślin.

Kluczowa jest liczba zdrowych roślin

Najważniejszym kryterium przy podejmowaniu decyzji o przesiewie jest rzeczywista obsada buraka na polu. Wielu rolników wpada w panikę widząc nierówne wschody, mimo że plantacja nadal ma szansę wydać bardzo dobry plon.

Burak cukrowy posiada dużą zdolność do kompensacji. Oznacza to, że pojedyncze rośliny potrafią częściowo nadrabiać mniejszą obsadę poprzez budowę większych korzeni.

Dlatego niewielkie ubytki nie zawsze oznaczają konieczność likwidacji plantacji.

W praktyce za bezpieczną obsadę często uznaje się około 80 do 90 tysięcy zdrowych roślin na hektar. Przy równomiernym rozmieszczeniu możliwe jest uzyskanie bardzo dobrego plonu nawet przy nieco niższej liczbie roślin.

Znacznie groźniejsze są duże place bez buraków niż równomiernie obniżona obsada.

Kiedy przesiew staje się opłacalny?

Decyzja o przesiewie zwykle pojawia się wtedy, gdy:

  • wschody są bardzo nierówne,
  • obsada spada poniżej opłacalnego poziomu,
  • rośliny zostały silnie uszkodzone przez przymrozki,
  • wystąpiło zalanie pola,
  • pojawiły się poważne uszkodzenia herbicydowe,
  • młode buraki zostały zniszczone przez szkodniki.

Najważniejsze jest jednak realne oszacowanie potencjału plonowania pozostawionej plantacji.

Czasami buraki wyglądają źle przez kilka dni po przymrozkach, ale szybko się regenerują. W innych sytuacjach rośliny pozostają słabe i nie są w stanie odbudować potencjału.

Doświadczeni plantatorzy bardzo często czekają kilka dni przed podjęciem ostatecznej decyzji, szczególnie po stresie pogodowym.

Przymrozki nie zawsze oznaczają katastrofę

Wiosenne spadki temperatur należą do najczęstszych przyczyn obaw o plantację. Buraki są szczególnie wrażliwe na silne przymrozki w fazie liścieni i pierwszych liści właściwych.

Jednak nie każde uszkodzenie oznacza konieczność przesiewu. Jeśli stożek wzrostu pozostaje żywy, roślina często jest w stanie się odbudować.

Największym błędem jest zbyt szybkie likwidowanie plantacji bez wcześniejszej oceny regeneracji roślin.

Po kilku cieplejszych dniach bardzo często okazuje się, że buraki wracają do wzrostu i nie ma potrzeby wykonywania kosztownego przesiewu.

Opóźniony siew zawsze oznacza ryzyko

Przesiew buraka niemal zawsze wiąże się z późniejszym terminem siewu. To bardzo ważny problem, ponieważ burak cukrowy potrzebuje długiej wegetacji do budowy wysokiego plonu i zawartości cukru.

Każdy tydzień opóźnienia może ograniczać potencjał plantacji. Szczególnie niebezpieczne są późne siewy wykonywane podczas suchej i gorącej pogody.

Młode rośliny mają wtedy trudniejsze warunki do budowy systemu korzeniowego i dużo gorzej wykorzystują wiosenną wilgoć.

Dlatego decyzja o przesiewie musi uwzględniać nie tylko stan obecnej plantacji, ale również potencjalne warunki dla nowego siewu.

Nierówne wschody bywają bardziej problematyczne niż mała obsada

W praktyce duże znaczenie ma nie tylko liczba roślin, ale również ich równomierność.

Plantacja z umiarkowanie obniżoną obsadą, ale równymi roślinami często daje lepszy wynik niż pole z dużymi różnicami rozwojowymi.

Silnie opóźnione buraki są zagłuszane przez większe rośliny i mają ograniczony dostęp do światła oraz składników pokarmowych.

Dlatego podczas oceny plantacji warto zwracać uwagę nie tylko na liczbę buraków, ale również na ich wyrównanie.

Zalanie pola może całkowicie zniszczyć potencjał

Coraz częściej problemem stają się gwałtowne ulewy i lokalne podtopienia. Burak cukrowy bardzo źle znosi długotrwały brak tlenu w glebie.

Na zalanych fragmentach pola system korzeniowy szybko zamiera, a młode rośliny zaczynają gnić.

Jeśli uszkodzenia obejmują niewielkie place, wielu rolników pozostawia plantację i akceptuje lokalne straty. Gdy problem dotyczy dużej części pola, przesiew może okazać się jedynym rozsądnym rozwiązaniem.

Duże znaczenie ma również szybkość obsychania gleby oraz możliwość ponownego przygotowania stanowiska.

Nie zawsze trzeba ponownie siać buraki

W niektórych przypadkach przesiew buraka cukrowego staje się nieopłacalny ze względu na bardzo późny termin. Wtedy część gospodarstw decyduje się na zmianę gatunku i wysiew roślin o krótszym okresie wegetacji.

Wybór zależy od:

  • terminu podejmowania decyzji,
  • dostępności nasion,
  • warunków pogodowych,
  • sytuacji ekonomicznej gospodarstwa,
  • możliwości sprzedaży plonu.

Im później zapada decyzja o likwidacji plantacji, tym trudniej odzyskać pełny potencjał produkcyjny pola.

Ochrona młodych roślin ogranicza ryzyko przesiewu

Najlepszym sposobem uniknięcia kosztownego przesiewania jest odpowiednie przygotowanie plantacji od samego początku.

Duże znaczenie mają:

  • prawidłowe przygotowanie gleby,
  • właściwy termin siewu,
  • unikanie siewu w zbyt mokrą ziemię,
  • kontrola szkodników,
  • rozsądne stosowanie herbicydów,
  • ograniczanie zaskorupienia gleby.

Plantacje prowadzone starannie od pierwszych dni dużo lepiej radzą sobie z okresowymi stresami i rzadziej wymagają radykalnych decyzji.

Czas reakcji często decyduje o wyniku

W przypadku problemów z plantacją najgorszym rozwiązaniem jest długie odwlekanie decyzji. Jeśli przesiew rzeczywiście okazuje się konieczny, każdy dzień opóźnienia zmniejsza szansę na uzyskanie dobrego plonu.

Doświadczeni plantatorzy regularnie kontrolują pola po siewie i szybko oceniają kondycję roślin. Dzięki temu są w stanie podjąć decyzję zanim późny termin zacznie mocno ograniczać potencjał nowej plantacji.

I właśnie dlatego dwa gospodarstwa z podobnymi problemami po wiosennych przymrozkach mogą jesienią osiągnąć zupełnie różne wyniki w cukrowni.

Powiązane wpisy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Bieżący numer

Chcesz być na czasie?
Najważniejsze informacje raz w tygodniu.

Zgoda marketingowa

Proszę potwierdź zgodę na zapis do newslettera.

Najnowsze artykuły