Burak cukrowy należy do roślin o bardzo wysokim zapotrzebowaniu na bor. Niedobory tego mikroelementu potrafią mocno ograniczyć plon korzeni, zawartość cukru i jakość technologiczną surowca. Problem polega jednak na tym, że wielu plantatorów nadal stosuje bor zbyt późno albo dopiero wtedy, gdy pojawiają się widoczne objawy niedoboru.
A wtedy część strat bywa już nie do odrobienia. Bor odpowiada między innymi za prawidłowy rozwój stożków wzrostu, transport cukrów, gospodarkę wodną i budowę zdrowego korzenia. To właśnie dlatego jego znaczenie w uprawie buraka jest dużo większe niż w przypadku wielu innych roślin polowych.
Dlaczego burak potrzebuje tak dużo boru?
Burak cukrowy bardzo intensywnie pobiera bor przez cały okres wegetacji. Składnik ten bierze udział w podziale komórek i odpowiada za prawidłowy rozwój tkanek przewodzących.
Gdy roślinie brakuje boru, transport składników pokarmowych i cukrów zaczyna działać znacznie gorzej. Korzenie stają się bardziej podatne na uszkodzenia, pękanie i choroby.
Niedobory boru szczególnie mocno odbijają się na jakości technologicznej korzeni. Spada zawartość cukru, pogarsza się zdrowotność plantacji, a rośliny dużo gorzej radzą sobie ze stresem.
W praktyce oznacza to niższy wynik finansowy podczas rozliczenia z cukrownią.
Kiedy zaczynać dokarmianie borem?
Największym błędem jest czekanie na widoczne objawy niedoboru. W nowoczesnej uprawie buraka bor powinien być stosowany profilaktycznie.
Pierwsze zabiegi dolistne najczęściej wykonuje się już w fazie 4 do 6 liści właściwych. To moment, w którym roślina zaczyna bardzo dynamicznie rozwijać system korzeniowy i intensywnie pobiera składniki pokarmowe.
Wczesne dokarmianie pozwala utrzymać prawidłowy rozwój młodych roślin oraz poprawia odporność na późniejsze stresy związane z suszą i wysoką temperaturą.
Plantatorzy osiągający najwyższe plony bardzo rzadko ograniczają się do jednego zabiegu.
Lepiej kilka mniejszych dawek niż jeden mocny zabieg
Burak cukrowy najlepiej reaguje na regularne dostarczanie boru przez cały okres intensywnego wzrostu. Dlatego coraz więcej gospodarstw stosuje strategię kilku mniejszych zabiegów dolistnych.
Najczęściej kolejne aplikacje wykonuje się:
- w fazie 4 do 6 liści,
- podczas intensywnego wzrostu liści,
- przed zwarciem międzyrzędzi,
- po okresach silnego stresu pogodowego.
Takie rozwiązanie pozwala utrzymać stabilne zaopatrzenie roślin w mikroelement i ogranicza ryzyko nagłych niedoborów.
Jednorazowe wysokie dawki nie zawsze dają dobre efekty, szczególnie podczas suchej pogody.
Susza bardzo utrudnia pobieranie boru
Jednym z największych problemów ostatnich lat są niedobory boru pojawiające się podczas suszy. Nawet gleby zasobne w ten składnik mogą nie zapewniać odpowiedniego pobierania przy długotrwałym braku wilgoci.
Bor przemieszcza się w glebie razem z wodą. Gdy ziemia jest przesuszona, system korzeniowy ma ograniczony dostęp do składnika.
Właśnie dlatego dokarmianie dolistne staje się dziś jednym z najważniejszych elementów nowoczesnej technologii uprawy buraka.
Rośliny dobrze zaopatrzone w bor dużo lepiej znoszą wysokie temperatury i szybciej regenerują się po okresach stresu.
Jak rozpoznać niedobór boru?
Objawy niedoboru boru mogą pojawiać się stopniowo i często bywają mylone z innymi problemami. Jednym z pierwszych sygnałów jest zahamowanie wzrostu najmłodszych liści.
Później mogą pojawiać się:
- deformacje liści,
- zamieranie stożka wzrostu,
- pękanie korzeni,
- brunatnienie tkanek,
- większa podatność na choroby.
W zaawansowanych przypadkach dochodzi do zgnilizny serca buraka, która bardzo mocno obniża wartość technologiczną plonu.
Dlatego doświadczeni plantatorzy nie czekają na widoczne symptomy, lecz działają dużo wcześniej.
Bor poprawia transport cukru
Wielu rolników kojarzy bor głównie z rozwojem korzenia, ale jego znaczenie dla jakości buraka jest znacznie większe.
Mikroelement uczestniczy w transporcie cukrów z liści do korzenia spichrzowego. Przy niedoborach sacharoza gorzej przemieszcza się w roślinie, a odkładanie cukru zostaje ograniczone.
To właśnie dlatego plantacje dobrze odżywione borem często osiągają wyższą polaryzację i lepsze parametry technologiczne.
W praktyce różnice bywają bardzo wyraźne szczególnie podczas trudnych sezonów z wysokimi temperaturami i niedoborem opadów.
Bor najlepiej działa razem z dobrą agrotechniką
Nawet najlepiej wykonane dokarmianie dolistne nie zastąpi właściwego przygotowania stanowiska. Burak potrzebuje:
- odpowiedniego pH gleby,
- dobrej struktury ziemi,
- właściwego nawożenia potasem,
- stabilnego zaopatrzenia w wodę,
- skutecznej ochrony liści.
Bor działa najefektywniej wtedy, gdy roślina ma dobre warunki do wzrostu i aktywnie pobiera składniki pokarmowe.
Dlatego najlepsze gospodarstwa traktują dokarmianie mikroelementami jako część całego systemu produkcji, a nie pojedynczy zabieg ratunkowy.
Nie tylko ilość, ale także termin decyduje o efekcie
W uprawie buraka cukrowego ogromne znaczenie ma moment wykonania zabiegu. Zbyt późne podanie boru często nie pozwala już w pełni odbudować potencjału rośliny.
Najlepsze efekty osiągają plantatorzy, którzy zaczynają dokarmianie wcześnie i utrzymują regularność zabiegów przez cały okres intensywnego wzrostu.
To właśnie wtedy burak buduje fundament pod wysoki plon korzeni i wysoką zawartość cukru, która jesienią decyduje o końcowym wyniku w cukrowni.

