Bieżący numer
Strona głównaArtykułyNawożenie70 ton z hektara czy ledwie 40? Co naprawdę decyduje o plonie...

70 ton z hektara czy ledwie 40? Co naprawdę decyduje o plonie buraka cukrowego

Wielu plantatorów zadaje sobie to samo pytanie: Dlaczego na jednej plantacji kombajn zbiera ponad 70 ton buraka cukrowego z hektara, a na innej wynik zatrzymuje się na poziomie 40 ton? Różnica wydaje się ogromna, ale w praktyce bardzo rzadko odpowiada za nią jeden czynnik. Najczęściej o sukcesie decyduje cały łańcuch działań wykonanych od momentu wyboru pola aż do zbioru.

Burak cukrowy należy do najbardziej wymagających roślin uprawnych. Potrzebuje odpowiedniej gleby, stabilnego pH, dobrze zbilansowanego nawożenia i właściwej ilości wody. Każdy błąd popełniony wiosną potrafi odbić się jesienią na wyniku w cukrowni.

Gleba decyduje o wszystkim już na starcie

Plantacje osiągające najwyższe plony bardzo często znajdują się na glebach o dobrej strukturze i wysokiej zawartości próchnicy. Burak cukrowy najlepiej rozwija się na stanowiskach żyznych, przewiewnych i utrzymujących wodę. Szczególnie ważna jest struktura gruzełkowata gleby oraz odpowiedni odczyn. Optymalne pH dla buraka mieści się zwykle w zakresie 6,0 do 7,0.

Rolnicy, którzy ignorują regularne badania gleby, często tracą potencjał plonowania jeszcze przed siewem. Przy zbyt kwaśnym odczynie roślina gorzej pobiera fosfor, potas i magnez. Nawet najlepsza odmiana nie wykorzysta wtedy swojego potencjału.

Na plantacjach osiągających wysokie wyniki standardem jest analiza gleby wykonywana co kilka lat oraz systematyczne wapnowanie.

Termin siewu ma większe znaczenie, niż wielu uważa

Burak cukrowy potrzebuje długiej wegetacji. Każdy dzień opóźnienia siewu oznacza mniejszy potencjał budowania masy korzeni i cukru. Plantatorzy osiągający najwyższe plony bardzo często sieją wcześnie, gdy tylko warunki pozwalają bezpiecznie wjechać w pole.

Zbyt późny siew powoduje słabszy rozwój systemu korzeniowego i gorsze wykorzystanie wiosennej wilgoci. W efekcie roślina dużo gorzej znosi późniejsze okresy suszy.

Jednocześnie pośpiech także bywa groźny. Siew w zimną i mokrą glebę może ograniczyć wschody oraz zwiększyć ryzyko chorób siewek. Najlepsi plantatorzy nie kierują się kalendarzem, lecz temperaturą gleby i jej strukturą.

Azot pomaga, ale łatwo z nim przesadzić

Jednym z najczęstszych powodów przeciętnych plonów jest niewłaściwe nawożenie azotem. Burak potrzebuje azotu do budowy liści i dynamicznego wzrostu, ale nadmiar działa odwrotnie do oczekiwań.

Roślina zaczyna wtedy budować ogromną masę liści kosztem korzenia, później dojrzewa i gorzej gromadzi cukier. Zbyt wysokie dawki azotu zwiększają także zawartość azotu alfa aminowego, który pogarsza jakość technologiczną korzeni. (Nawozy.eu)

Doświadczeni plantatorzy coraz częściej opierają nawożenie na analizie gleby i przewidywanym plonie, zamiast stosować jedną stałą dawkę każdego roku.

Potas i bor często decydują o różnicy kilkunastu ton

W rozmowach o nawożeniu najwięcej mówi się o azocie, ale w praktyce ogromne znaczenie mają także potas i mikroelementy, szczególnie bor.

Potas odpowiada za gospodarkę wodną rośliny, transport cukrów i odporność na suszę. Burak cukrowy pobiera go więcej niż większość roślin uprawnych. Niedobory potasu bardzo szybko ograniczają przyrost korzenia i zawartość cukru. (Osadkowski)

Bor z kolei odpowiada za prawidłowy rozwój korzenia. Jego niedobór prowadzi do pękania i zamierania tkanek oraz zwiększa podatność na choroby.

Rolnicy osiągający najwyższe plony coraz częściej traktują nawożenie mikroelementami jako standard, a nie dodatkowy koszt.

Woda jest dziś ważniejsza niż 20 lat temu

Jeszcze kilkanaście lat temu wielu plantatorów zakładało, że burak poradzi sobie bez większych problemów nawet podczas suchych sezonów. Dziś sytuacja wygląda inaczej.

Burak cukrowy ma bardzo wysokie potrzeby wodne. Największe zapotrzebowanie przypada na czerwiec, lipiec i sierpień, czyli okres intensywnego przyrostu korzenia. Niedobory opadów właśnie wtedy potrafią obniżyć plon nawet o kilkanaście ton z hektara.

Dlatego najlepsi producenci coraz częściej inwestują w poprawę retencji wody w glebie. W praktyce oznacza to:

  • pozostawianie słomy,
  • stosowanie międzyplonów,
  • ograniczanie nadmiernej uprawy,
  • zwiększanie zawartości próchnicy,
  • unikanie zagęszczania gleby.

To właśnie takie działania sprawiają, że jedna plantacja wytrzymuje trzy tygodnie bez deszczu, a druga zaczyna więdnąć już po kilku dniach.

Ochrona plantacji zaczyna się dużo wcześniej niż oprysk

Plantatorzy osiągający 70 ton bardzo rzadko działają reakcyjnie. Nie czekają, aż chwasty, chwościk czy szkodniki staną się widocznym problemem.

Nowoczesna uprawa buraka opiera się na regularnym monitoringu plantacji i szybkim reagowaniu. Nawet niewielkie porażenie liści przez chwościka może ograniczyć powierzchnię asymilacyjną, a tym samym ilość cukru odkładanego w korzeniach.

Duże znaczenie ma również płodozmian. Burak uprawiany zbyt często na tym samym polu dużo częściej zmaga się z chorobami odglebowymi i spadkiem wigoru.

Odmiana pomaga, ale nie zastąpi technologii

Wielu rolników szuka winy lub sukcesu głównie w genetyce odmiany. Tymczasem różnice między nowoczesnymi odmianami często są mniejsze niż skutki błędów agrotechnicznych.

Oczywiście odpowiedni dobór odmiany ma znaczenie. Jedne lepiej radzą sobie w warunkach suszy, inne lepiej tolerują choroby liści. Jednak nawet najlepszy materiał siewny nie pokaże potencjału na zakwaszonej glebie i przy źle dobranym nawożeniu.

Dlatego plantatorzy osiągający najwyższe wyniki zwykle najpierw dopracowują technologię produkcji, a dopiero później szukają dodatkowych procentów w genetyce.

70 ton to efekt konsekwencji, a nie jednego zabiegu

Wysokie plony buraka cukrowego nie są dziełem przypadku. Najczęściej wynikają z wielu drobnych decyzji podejmowanych przez cały sezon. Dobra gleba, właściwy odczyn, rozsądne nawożenie, zatrzymywanie wody i skuteczna ochrona roślin razem tworzą przewagę, która jesienią przekłada się na wynik w cukrowni.

I właśnie dlatego dwóch rolników gospodarujących obok siebie może mieć zupełnie inne wyniki, mimo że sieją buraki w tym samym terminie i zbierają je tym samym kombajnem.

Powiązane wpisy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Bieżący numer

Chcesz być na czasie?
Najważniejsze informacje raz w tygodniu.

Zgoda marketingowa

Proszę potwierdź zgodę na zapis do newslettera.

Najnowsze artykuły